Godziny pracy: Pon - Pt. 08:00 - 21:00 Sob. 09:00 - 17:00 Ndz. 9:00 - 17:00

Jak uczyć dzieci zarządzania pieniędzmi?

Powiedzenie, że czego Jaś się nie nauczy, tego Jan nie będzie umiał, odnosi się także do finansów osobistych. Jeśli chcemy, aby dzieci umiały zarządzać w przyszłości swoimi finansami, edukację w tym zakresie możemy rozpocząć już od najmłodszych lat. Dzięki temu nasz Jaś, już jako Jan, będzie umiał posługiwać się swobodnie takimi narzędziami, jak pożyczki, kredyty, oszczędności oraz inwestycje. Jak uczyć dzieci zarządzania pieniędzmi?

Nastolatek lub student lekkomyślnie zarządza finansami? Wydaje cały budżet w kilka dni? Zapomina o spłaceniu pożyczki lub lekceważy problem, jakim jest terminowa spłata chwilówki? Nie oszczędza? Przyczyna jest bardzo często ta sama. Brak edukacji finansowej. Jeśli nie możemy liczyć w tym zakresie na szkołę, warto wziąć sprawy w swoje ręce. Nastolatek powinien dziś nie tylko umieć liczyć, ale także wiedzieć czym jest pożyczka, kredyt, lokata czy inwestycja. Ale od czego zacząć? Jak uczyć dzieci zarządzania pieniędzmi?

Nauka zarządzania pieniędzmi w praktyce

Już od najmłodszych lat warto przydzielać dzieciom ich własny budżet. Na początek może być on nawet zupełnie symboliczny. Jeśli przedszkolak będzie otrzymywał co miesiąc choćby 20 zł, będzie miał okazję zrozumieć, jak zarządza się finansami. Przy odrobinie kreatywności ze strony rodziców maluch może szybko pojąć jakie możliwości stwarza mu nie tylko rozsądne wydawanie gotówki w sklepie ale także oszczędzanie i… pożyczanie. Nie bójmy się wprowadzać dziecka w zagadnienia wszystkich operacji pieniężnych, takich jak oszczędzanie, zakładanie lokaty, branie i udzielanie pożyczki.

Nauka zarządzania pieniędzmi kilkulatka może zacząć się od porozumienia, że część kupowanych mu rzeczy będzie on finansować ze swojego kieszonkowego. Maluch, który wrzuca do koszyka w sklepie wszystko, co chce i nie zauważa, że rodzice za to płacą, nie zrozumie ograniczeń, jakie narzucają nam budżet i ceny. Możemy umówić się z nim np. że słodycze kupuje za swoje kieszonkowe. W wielu przypadkach korzyści z takiej umowy wykraczają poza naukę podstaw zarządzania budżetem: dzieci… przestają objadać się słodyczami. Dlaczego? Nie dlatego, że są skąpe, ale  w krótkim czasie zaczynają odkrywają możliwość przesuwania wydatków między kategoriami zakupów. Nawet jeśli dziecko wyda wszystkie swoje pieniądze na słodycze jednego dnia, nie powinniśmy mu w tym przeszkadzać. Ta pierwsza lekcja spowoduje prawdopodobnie w kolejnym miesiącu odpowiednią refleksję. A jeśli nie w drugim, to pewnie w trzecim lub czwartym „okresie budżetowym”. Gdy dziecko zacznie ostrożniej wydawać kieszonkowe, mamy już pierwszy sukces: nasza pociecha zrozumiała, że przed każdym zakupem warto się trochę nad nim zastanowić.

Dzięki wprowadzeniu kieszonkowego, dziecko nabywa też kolejną, bezcenną kompetencję: umiejętność porównywania ceny z wartością, jaką ma dla niego produkt. Na początku, we wspomnianym przykładzie, maluch zacznie rozważać, czy za 20 zł lepiej kupić kilogram cukierków czy 10 batoników. Co się bardziej opłaca? Czy cukierki są dla niego warte utraty całego kieszonkowego?

Etap drugi: oszczędności i pożyczki i… dotacje

W kolejnym etapie możemy dziecku uświadomić czym jest oszczędzanie i pożyczanie. Jeśli ma np. upatrzoną zabawkę, możemy umówić się z nim, że jeśli zapłaci za nią połowę z własnego kieszonkowego, my dołożymy mu resztę. To będzie pierwsza „dotacja celowa” w jego życiu połączona w dodatku z nauką oszczędzania. Gdy taka pierwsza transakcja zostanie zrealizowana, możemy rozszerzyć naukę o pożyczki. Koledzy mają już taką zabawkę, a nasze dziecko chce mieć ją już, tu i teraz? Może otrzymać pożyczkę np. w wysokości miesięcznego kieszonkowego, ale będzie to oznaczać, że odda nam potem 120% miesięcznego budżetu. Co wybierze? Czy chęć używania zabawki od razu, czy mniejszy koszt przy odłożeniu nagrody w czasie?

Zakres edukacji finansowej dzieci jest ograniczony tylko kreatywnością i wiedzą rodziców. W prosty sposób możemy wprowadzić trochę starsze dzieci w świat inwestycji lub wykorzystywania kredytów i pożyczek do korzystnych transakcji.

Nauka finansów poprzez gry i zabawy

Na rynku znajdziemy wiele gier i zabaw, dzięki którym dzieci mogą uczyć się zarządzania finansami. Najpopularniejszą chyba grą jest Monopol oraz wiele gier o podobnych zasadach. Od wielu lat są już na tynku dostępne wersje przeznaczone dla młodszych dzieci, z uproszczonymi regułami. Monopol to przede wszystkim nauka przedsiębiorczości, ale także zarządzania budżetem. Najprostsza zabawa ucząca rozsądnego wydawania pieniędzy to tradycyjna zabawa w sklep. Dzięki niej dzieci mogą nie tylko uczyć się liczyć, ale także nabywać umiejętności określania priorytetów zakupowych i porównywania cen.

Warto też skorzystać z coraz szerszej gamy gier dostępnych przez Internet. Ciekawe propozycje ma Narodowy Bank Polski – na stronie nbportal.pl można znaleźć między innymi przygotowane przez specjalistów z Banku gry „Moja firma” oraz „Od bułki do spółki”, będące treningiem przedsiębiorczości i zarządzania finansami. W grze „Moja firma” dzieci zapoznają się m.in. innymi z takimi pojęciami jak terminowa spłata kredytów, regulowanie stałych rachunków czy realizacja zamówień klientów.

Nauka planowania wydatków

W przypadku starszych dzieci można wprowadzać planowanie budżetu poprzez tworzenie planu i harmonogramu wydatków. Proste zestawienia pokazujące wpływy kieszonkowego rozłożone w czasie oraz terminy wydatkowania środków pozwolą dziecku opanować lepiej zarządzanie budżetem w perspektywie kilku miesięcy.

Wszystkie powyższe zabawy czy działania edukacyjne nie muszą się wiązać z ograniczaniem wydatków na potrzeby dzieci. Istotne jest uczenie ich przyjmowania odpowiedzialności za choćby nieduże kwoty, co pozwala im poznać zarówno zalety samodzielnego podejmowania decyzji finansowych, jak i konsekwencje lekkomyślności. Edukacja finansowa dziecka ma na celu nauczenie go nie tylko, jak mądrze oszczędzać, ale także jak mądrze pożyczać.

Bardzo istotne jest, aby edukacja dotycząca pieniędzy nie ograniczała się tylko do nauki liczenia. W przyszłości dziecko będzie wykorzystywać różne instrumenty, takie jak kredyt, lokata czy pożyczka. Odpowiedni trening pozwala pokazać dziecku zalety terminowego regulowania zobowiązań a także możliwości, jakie stwarza zarządzanie skumulowanym kapitałem uzyskanym, dzięki kredytowi. Podobnie, dziecko powinno poznać zalety regularnego oszczędzania i płynące z tego korzyści.

Wybrana pożyczka:
Wybierz kwotę:
Wybierz TERMIN:
WYBRANA POŻYCZKA:
Koszt pożyczki
Kwota do spłaty::
Data spłaty:
RRSO: